Fioletowe święta i jubileusz, który wybrzmiał najmocniej przy wielkanocnym stole

3 min czytania
Fioletowe święta i jubileusz, który wybrzmiał najmocniej przy wielkanocnym stole

Przy świątecznym stole w Ozorkowie spotkały się rozmowy o codzienności, wsparciu i chorobie, która nie lubi ciszy. W siedzibie Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę – Oddział Łódzki Wielkanoc nabrała szczególnego znaczenia, bo obok życzeń pojawił się fiolet, znak solidarności z osobami zmagającymi się z padaczką. Tego dnia ciepło spotkania łączyło się z ważnym przypomnieniem, że nikt nie powinien zostać z tym sam.

  • Przy świątecznym stole rozmowy zagłuszyły codzienny ciężar choroby
  • Życzenia, które przyszły z zewnątrz i zostały na dłużej
  • Fiolet przypomniał o Purple Day i o jubileuszu Haliny Chojnackiej

Przy świątecznym stole rozmowy zagłuszyły codzienny ciężar choroby

W siedzibie stowarzyszenia zasiedli podopieczni wraz z rodzinami oraz zaproszeni goście. Atmosfera była daleka od oficjalnej – dominowały rozmowy, uśmiechy i zwykła ludzka życzliwość, której podczas takich spotkań nie trzeba tłumaczyć ani opisywać z nadmiarem słów. Wielkanocny stół stał się tu przede wszystkim miejscem spotkania, a nie tylko dekoracją świąt.

W oprawie wydarzenia ważną rolę odegrali uczestnicy terapii zajęciowej, którzy zadbali o artystyczny akcent całego spotkania. To właśnie takie momenty często najmocniej pokazują, że wspólne działanie daje osobom chorującym i ich bliskim coś więcej niż chwilę odpoczynku – daje poczucie przynależności i oddech od codziennych ograniczeń.

Życzenia, które przyszły z zewnątrz i zostały na dłużej

W imieniu władz powiatowych głos zabrała Joanna Mariankowska, członkini zarządu, przekazując świąteczne życzenia uczestnikom wydarzenia. Obecny był także senator RP Marcin Karpiński, który włączył się w ten wielkanocny gest wsparcia. Takie wizyty rzadko są tylko grzecznościowym dodatkiem – dla osób związanych ze stowarzyszeniem są sygnałem, że ich codzienna praca i potrzeby są zauważane poza murami organizacji.

W spotkaniu było też coś z uważnego słuchania, bo przy takich okazjach nie chodzi wyłącznie o życzenia. Chodzi również o to, by osoby żyjące z padaczką i ich bliscy nie musieli udawać, że problem nie istnieje. Obecność zaproszonych gości podkreśliła, że rozmowa o chorobie może i powinna iść w parze z normalnym, świątecznym stołem.

Fiolet przypomniał o Purple Day i o jubileuszu Haliny Chojnackiej

Tegoroczne spotkanie miało jeszcze jeden, wyraźny znak rozpoznawczy – odbyło się w przeddzień obchodzonego na całym świecie Purple Day, czyli Dnia Padaczki. Każdy z uczestników otrzymał fioletową wstążkę, a sala i stoły zostały utrzymane właśnie w takich barwach. Ten kolor nie był tu ozdobą samą w sobie, ale czytelnym symbolem solidarności z osobami żyjącymi z epilepsją.

Podczas spotkania wybrzmiał też osobisty akcent. Prezes stowarzyszenia Halina Chojnacka przypomniała, że był to również jubileusz 35 lat od jej powołania na obecne stanowisko. W jednym wydarzeniu spotkały się więc święta, pamięć o chorobie i długi fragment pracy na rzecz innych. To połączenie najlepiej pokazuje, jak ważne są inicjatywy, które nie pozwalają, by ktoś z padaczką został sam z własnym doświadczeniem.

na podstawie: Powiat Zgierski.

Autor: krystian