W Zgierzu policjant został po służbie i pomógł kobiecie w dramatycznej chwili

W Zgierzu policjant został po służbie i pomógł kobiecie w dramatycznej chwili

FOT. Policja Zgierz

Na ręce Komendanta Powiatowego Policji w Zgierzu trafiły podziękowania dla funkcjonariusza miejscowej jednostki. Kobieta opisała, że asp. szt. Jakub Milczarek z Wydziału Kryminalnego zareagował natychmiast, okazał empatię i został dłużej po zakończeniu służby, choć był to dzień świąteczny. Z relacji wynika, że dzięki jego reakcji trudna sytuacja została opanowana, a poszkodowana poczuła się bezpieczniej.

Policjanci z Zgierza podjęli sprawę osoby, która trafiła na komendę w stanie skrajnego stresu i fizycznego cierpienia. Jak wynika z przekazanych podziękowań, funkcjonariusz nie ograniczył się do samego przyjęcia zgłoszenia. Najpierw zauważył kobietę z daleka i natychmiast podszedł, a później zajął się nią z dużą dokładnością.

W piśmie skierowanym do komendanta kobieta napisała:

“Zwracam się z prośbą o przekazanie słów podziękowania dla asp. szt. Jakuba Milczarka z Wydziału Kryminalnego w Zgierzu, który z niezwykłą starannością i pełnym profesjonalizmem zajął się moją sprawą w dniu 05.04.2026 r. na Komendzie Powiatowej Policji w Zgierzu.”

Z dalszej części podziękowań wynika, że policjant spisał wszystkie informacje z należytą starannością, skierował kobietę do szpitala na badania i przekazał bezpośredni numer telefonu. Jak opisała, był gotowy do stałego kontaktu i monitorowania jej stanu zdrowia. Został też po służbie, aby dokończyć czynności i przyjąć zeznania.

“Szczegółowo poinformował mnie o przysługujących mi prawach. Co więcej, w kolejnych dniach policjant ten robił wszystko, abym czuła się bezpieczna, co jest dla mnie kluczowe w obliczu doznanej przemocy.”

Takie sygnały z terenu nie trafiają do policji codziennie, a kiedy już się pojawiają, pokazują coś więcej niż zwykłą sprawność w działaniu. Tu widać pełne skupienie na człowieku i reakcję, która dla pokrzywdzonej miała realne znaczenie. To właśnie ten rodzaj interwencji buduje zaufanie do służby szybciej niż oficjalne deklaracje.

“Dzięki takiej postawie odzyskałam wiarę w to, że policja jest po to, by pomagać i chronić.”

Sierż. szt. Bartłomiej Arcimowicz przekazał treść podziękowań, a sam przypadek pokazuje, że w Zgierzu zwykła służba potrafi zamienić się w pomoc, która zostaje z człowiekiem na długo. I właśnie dlatego ta historia mocno wybija się z codziennego policyjnego tła - bo za mundurem nie stanął tu formalizm, tylko szybka reakcja i konkretne wsparcie.

na podstawie: KPP w Zgierzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zgierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.