W Zgierzu padły mocne historie o barierach. Sala odpowiadała owacją

W Zgierzu padły mocne historie o barierach. Sala odpowiadała owacją

W Zgierzu nie było tego dnia miejsca na puste hasła. Podczas konferencji 10 czerwca w Centrum Rozwoju Edukacji Województwa Łódzkiego na pierwszym planie stanęły osobiste doświadczenia, a nie urzędowe slogany. Obok samorządowców, pracodawców i przedstawicieli instytucji publicznych zasiedli ludzie, którzy pokazali, jak wygląda droga przez ograniczenia, uprzedzenia i codzienne przeszkody. Z sali płynęło jedno wyraźne przesłanie – o pracy i samodzielności trzeba mówić także przez pryzmat równości.

  • Na scenie wybrzmiały historie bez wygładzeń
  • Koncert Moniki Kuszyńskiej domknął spotkanie mocnym akcentem

Na scenie wybrzmiały historie bez wygładzeń

Konferencję zorganizował Powiatowy Urząd Pracy w Zgierzu w ramach projektu „Stop barierom! Równi w pracy”, dofinansowanego z Funduszy Europejskich. Program spotkania oparto na wystąpieniach Karoliny Gniazdowskiej, Jana Meli i Moniki Kuszyńskiej. Każde z nich opowiadało o innej stronie tej samej drogi: o mierzeniu się z niepełnosprawnością, odbudowywaniu planów i dochodzeniu do miejsca, w którym pasja oraz zawodowa samodzielność stają się realne.

Na sali mocno wybrzmiało też wystąpienie psycholog Malwiny Grochali. Mówiła o stereotypach, potrzebie otwartości i o tym, jak łatwo myślenie schematami zamyka ludzi w cudzych wyobrażeniach. Wydarzenie objęły patronatem Joanna Skrzydlewska, Iwona Dąbek, Przemysław Staniszewski i Jacek Lipiński, a powiat reprezentowały Joanna Mariankowska oraz Justyna Romanow-Przybylak.

Koncert Moniki Kuszyńskiej domknął spotkanie mocnym akcentem

Najmocniejszy finał przyniosła Monika Kuszyńska. Jej opowieść o codzienności osoby poruszającej się na wózku została spleciona z koncertem, który nadał całemu wydarzeniu bardziej osobisty rytm. Wspólne wykonanie „Tolerancji” Stanisława Sojki na bis było symbolicznym domknięciem wieczoru – bez patosu, ale z wyraźnym ciężarem emocji.

Podczas wszystkich trzech wystąpień publiczność nagradzała prelegentów owacją na stojąco. To był sygnał, że temat równości w pracy i przełamywania barier nie wybrzmiał jak urzędowy obowiązek, lecz jak sprawa dotykająca konkretnych ludzi. Dla pracodawców to także przypomnienie, że dostępność zaczyna się znacznie wcześniej niż przy samej rekrutacji – od języka, postawy i gotowości do zauważenia człowieka, nie tylko jego ograniczeń.

na podstawie: Powiat Zgierski.