Upał nie odpuszcza. Te sygnały mogą oznaczać zagrożenie

Upał nie odpuszcza. Te sygnały mogą oznaczać zagrożenie

FOT. UM Zgierz

Kiedy temperatura idzie w górę, organizm nie zawsze nadąża z obroną. Najpierw pojawia się zmęczenie, potem ból głowy, a czasem już tylko rozdrażnienie i kłopot z koncentracją. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego przypomina, że w czasie upału nie chodzi wyłącznie o dyskomfort, lecz o realne ryzyko odwodnienia i przegrzania. W takich dniach liczy się szybka reakcja, bo stan, który zaczyna się niewinnie, może skończyć się bardzo poważnie.

  • Zmęczenie i ból głowy bywają pierwszym sygnałem przegrzania
  • Dzieci, seniorzy i zwierzęta płacą za upał najwyższą cenę
  • Słońce najmocniej uderza później niż wielu sądzi

Zmęczenie i ból głowy bywają pierwszym sygnałem przegrzania

Wysoka temperatura potrafi uderzyć w ciało i układ nerwowy jednocześnie. Zmęczenie, silny ból głowy, zawroty, nudności, gorączka, szum w uszach, drgawki, przyspieszone tętno i oddech – to objawy, których nie wolno zrzucać na zwykłe osłabienie. W tle mogą pojawić się też niepokój, ospałość i trudność ze skupieniem uwagi, a to już ma znaczenie choćby za kierownicą.

Jeśli dochodzą zawroty głowy, osłabienie, silne pragnienie albo ból głowy, trzeba działać bez zwłoki.

  1. Zadzwonić pod 112 lub 999.
  2. Przenieść się do chłodniejszego miejsca.
  3. Jeśli przyjmowane są leki, skontaktować się z lekarzem i sprawdzić ich wpływ na termoregulację oraz równowagę wodno-elektrolitową.

To nie są drobiazgi. Przy takiej pogodzie nawet krótka chwila nieuwagi może przerodzić się w problem, którego nie da się już przeczekać.

Dzieci, seniorzy i zwierzęta płacą za upał najwyższą cenę

Szczególnie narażone są dzieci i osoby starsze. Ich organizm słabiej znosi gwałtowne przeciążenie ciepłem, a objawy odwodnienia i przegrzania mogą pojawić się szybciej niż u zdrowego dorosłego. Dlatego w gorące dni warto patrzeć uważniej na bliskich, którzy nie zawsze sami powiedzą, że dzieje się coś złego.

Nie wolno też lekceważyć zwierząt. One również mogą się przegrzać, choć nie mają gruczołów potowych i regulują temperaturę inaczej. Psy robią to między innymi przez dyszenie, czyli odparowywanie śliny z języka, ale to bywa niewystarczające. Zostawienie psa w samochodzie na słońcu może skończyć się tragicznie. W takich warunkach wnętrze auta nagrzewa się błyskawicznie, a czas działa przeciwko zwierzęciu.

Słońce najmocniej uderza później niż wielu sądzi

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego wskazuje, że upał zaczyna się wtedy, gdy temperatura powietrza przy powierzchni ziemi przekracza 30 st. C. Najwyższa temperatura w ciągu dnia przypada zwykle między 15:00 a 18:00, a najsilniejsze promieniowanie UV pojawia się najczęściej między 12:00 a 13:00. To ważne rozróżnienie, bo właśnie w środku dnia słońce potrafi być najbardziej zdradliwe dla skóry.

Przy opalaniu sam filtr nie załatwia sprawy do końca, ale wyraźnie zmniejsza ryzyko poparzeń. Warto pamiętać o kilku zasadach:

  1. Kosmetyk z filtrem nakłada się przed wyjściem na słońce.
  2. Preparat trzeba ponownie zaaplikować po spoceniu się, pływaniu i wytarciu skóry ręcznikiem.
  3. Na ciało dorosłej osoby potrzeba około 6 łyżeczek kosmetyku.
  4. Filtr SPF chroni, ale nie daje pełnej osłony przed promieniowaniem UV.

W upalne dni najrozsądniejsze są proste decyzje: cień zamiast pełnego słońca, woda zamiast czekania na pragnienie i szybka reakcja, gdy ciało zaczyna wysyłać ostrzegawcze sygnały.

na podstawie: UM Zgierz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zgierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.