Aspirant Radosław Marciniak ujął pijanego kierowcę po służbie

2 min czytania
Aspirant Radosław Marciniak ujął pijanego kierowcę po służbie


Po służbie nie wrócił do domu bez interwencji — dzielnicowy z Zgierza zatrzymał pijanego kierowcę, który w nocy wjechał do rowu na trasie do Ozorkowa. Badanie alkomatem pokazało ponad 1,5 promila, a dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza na drodze uniknięto potencjalnej tragedii.

  • Zgierz: Działaj szybko — dzielnicowy zatrzymuje pijanego kierowcę po zmianie służby
  • Ozorków i okolice: Nie odchodź — zgłaszaj i czekaj na patrol

Zgierz: Działaj szybko — dzielnicowy zatrzymuje pijanego kierowcę po zmianie służby

18 sierpnia 2025 roku aspirant sztabowy Radosław Marciniak, dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu, wracał samochodem do domu po zakończonej służbie. W rejonie Ozorkowa, około godziny 22:30, zobaczył samochód osobowy, który nagle skręcił w lewo, przejechał na przeciwległy pas i wjechał do rowu.

Policjant szybko zaparkował w bezpiecznym miejscu i pobiegł na miejsce zdarzenia. Za kierownicą siedział młody mężczyzna, który nie odniósł obrażeń i prosił o wyciągnięcie auta z rowu. W rozmowie funkcjonariusz wyczuł od kierowcy zapach alkoholu.

Ozorków i okolice: Nie odchodź — zgłaszaj i czekaj na patrol

Po stwierdzeniu, że kierowca może być nietrzeźwy, aspirant natychmiast powiadomił dyżurnego zgierskiej jednostki i zatrzymał mężczyznę do czasu przyjazdu funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie kierującego.

Dzięki reakcji policjanta, który nie zignorował zdarzenia mimo zakończenia służby, potencjalne zagrożenie na drodze zostało szybko usunięte. Sytuacja pokazuje, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo ruchu nie kończy się wraz z odejściem z posterunku.

Informację przygotował: KPP Zgierz (sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz).

Na podst. KPP w Zgierzu

Autor: krystian