Boruta pod lupą. Zgierz ma już wyniki badań terenów zdegradowanych

Boruta pod lupą. Zgierz ma już wyniki badań terenów zdegradowanych

FOT. Urząd Miasta Zgierz

Na terenach po dawnych Zakładach Przemysłu Barwników „Boruta” pojawił się wreszcie materiał, na który czekano od lat. W Zgierzu pokazano wyniki kompleksowej oceny stanu środowiska dla obszaru, który od dawna wymaga chłodnej diagnozy, a nie ogólnych deklaracji. Zebrane dane mają otworzyć drogę do planu, który wskaże, jak ten teren zabezpieczyć i ile może kosztować jego uporządkowanie. Przy stole zasiedli przedstawiciele rządu, samorządu i instytucji środowiskowych.

  • Wyniki badań położyły podwaliny pod dalsze decyzje
  • Zgierz znalazł się wśród pierwszych miast objętych specjalną ustawą
  • Z danych ma powstać plan zabezpieczenia i rekultywacji

Wyniki badań położyły podwaliny pod dalsze decyzje

Podczas prezentacji, przygotowanej przez firmę Remea sp. z o.o., omówiono efekty kompleksowej oceny stanu środowiska na wielkoobszarowym terenie zdegradowanym po dawnej „Borucie”. To ważny etap, bo od takich analiz zaczyna się cała dalsza praca – najpierw trzeba dokładnie wiedzieć, z czym ma się do czynienia, dopiero potem można mówić o bezpiecznych rozwiązaniach.

Na spotkaniu była obecna podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Anita Sowińska. Obok niej pojawili się też przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego, Starostwa Powiatowego, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Łodzi oraz członkowie Zgierskiego Zespołu ds. Terenów Zdegradowanych. Taki skład nie był przypadkowy – chodzi o teren, którego stan wymaga współpracy kilku instytucji, a nie pojedynczej decyzji.

Eksperci przedstawili także najważniejsze problemy środowiskowe związane ze składowiskami odpadów znajdującymi się na obszarze dawnego zakładu. W tym przypadku nie chodzi o szybkie hasła, tylko o dane, które mają stać się podstawą do dalszych analiz, zabezpieczeń i ewentualnej rekultywacji. Dla Zgierza to moment przejścia od wieloletnich pytań do bardziej precyzyjnych odpowiedzi.

Zgierz znalazł się wśród pierwszych miast objętych specjalną ustawą

Władze miasta przypominają, że Zgierz jest jednym z pierwszych pięciu samorządów w Polsce objętych specjalną ustawą o wielkoobszarowych terenach zdegradowanych. To właśnie ta regulacja otworzyła drogę do uporządkowania spraw, które przez lata pozostawały w zawieszeniu. W praktyce oznacza to, że dawny przemysłowy spadek nie jest już tylko lokalnym problemem administracyjnym, ale procesem prowadzonym w ramach szerszych, państwowych narzędzi.

Zaprezentowana ocena obejmuje składowiska położone na terenie dawnej „Boruty” – obszaru, który od dawna wymagał pełnego rozpoznania. Dla mieszkańców to sygnał, że temat nie kończy się na samym badaniu. Każdy taki etap przybliża do decyzji, które mają znaczenie nie tylko dla środowiska, ale też dla przyszłego zagospodarowania tej części miasta.

Z danych ma powstać plan zabezpieczenia i rekultywacji

Kolejnym krokiem będzie przygotowanie Planu Poprawy Stanu Środowiska. To dokument, który ma wskazać konkretne działania, ocenić ich zakres i oszacować koszty przyszłej rekultywacji. Bez takiego planu trudno ruszyć dalej, bo przy terenach poprzemysłowych improwizacja zwykle oznacza ryzyko, a nie oszczędność.

Samorząd podkreśla, że zadanie jest wymagające badawczo, naukowo i logistycznie. Projekt dotyczący dawnej „Boruty” jest współfinansowany z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności oraz ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Obejmuje teren przy ul. Miroszewskiej 54–60, ul. Waleriana Łukasińskiego 15/17 oraz ul. Andrzeja Struga 30. To właśnie tam mają być prowadzone dalsze działania, które zdecydują o przyszłości jednego z najbardziej obciążonych historycznie obszarów w Zgierzu.

na podstawie: Urząd Miasta Zgierz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Zgierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.