Aleksandrowski policjant, w czasie wolnym od służby, ujął kierującego BMW. Jak się okazało 52-latek prowadząc pojazd miał 1,18 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

13 maja 2022 roku około godziny 21 policjant aleksandrowskiego komisariatu, będąc w czasie wolnym od służby, zauważył jak z jednego ze zgierskich sklepów wychodzi mężczyzna, wsiada do samochodu BMW i odjeżdża. Funkcjonariusz jechał za tym samochodem i nabrał podejrzeń, że kierujący nim może być pod wpływem alkoholu. Pojazd poruszał się od jednej krawędzi jezdni do drugiej, a w pewnym momencie mocno przyśpieszył znikając z pola widzenia. Kilka minut później policjant przyjechał do jednego z miejscowych marketów. Zauważył zaparkowany pod sklepem ten sam samochód, za którym wcześniej jechał. Po chwili zobaczył również tego samego mężczyznę, który wsiadł do samochodu i ponownie chciał odjechać. Funkcjonariusz jednak nie pozwolił na to i zajechał kierującemu drogę. Gdy tylko podszedł do kierującego i otworzył drzwi poczuł woń alkoholu. Podejrzenia aspiranta się potwierdziły, gdyż wezwany na miejsce patrol sprawdził stan trzeźwości 52-letniego zgierzanina. Badanie wykazało 1,18 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w celi zgierskiego aresztu. Zatrzymany usłyszał już zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Podejrzany był w przeszłości notowany za konflikty z prawem.

kom. Magdalena Nowacka