Do niebezpiecznej sytuacji doszło minionej nocy podczas pożaru w jednym z domów. Lokator próbował ratować zwierzęta i sam zaczął płonąć. Zgierski policjant uratował go. Przeżył także pies i kot.

17 czerwca 2022 roku , w nocy, policjanci otrzymali zgłoszenie, że w Zgierzu płonie dom jednorodzinny a w środku mogą przebywać ludzie. Natychmiast dyżurny skierował tam patrol. Na miejsce przed furtką oczekiwała kobieta z widocznymi śladami poparzeń. Powiedziała policjantom, że jej mąż wrócił do domu by ratować zwierzęta. Funkcjonariusz wbiegł do domu gdzie zauważył mężczyznę, który otwiera drzwi od sypialni. Dopływ powietrza sprawił, że ogień wydobył się z płonącego pomieszczenia i objął stojącego w drzwiach mężczyznę. Policjant bez wahania ruszył mu na pomoc . W związku z pożarem, obrażeniami i zadymieniem mężczyzna nie mógł sam się wydostać na zewnątrz. Funkcjonariusz ugasił na nim ogień i wyprowadził mężczyznę na zewnątrz gdzie udzielił pomocy przedmedycznej. Mężczyzna i kobieta  zostali hospitalizowani. Finał akcji dla zwierząt kota i psa był pozytywny gdyż w chwili pożaru znajdowały się na balkonie.

asp. Robert Borowski