Po świętach w Zgierzu lodówka społeczna znów daje drugie życie jedzeniu

Na Długiej 43 w Zgierzu świąteczny nadmiar może skończyć się inaczej niż zwykle – zamiast w koszu, trafia do lodówki społecznej. Po wielkanocnych stołach zostają jajka, ciasta, pieczywo i inne produkty, których domowe zapasy nie zdążą już przyjąć. To właśnie tam działa foodsharing, prosty sposób na dzielenie się jedzeniem bez formalności i bez marnowania tego, co wciąż nadaje się do spożycia. Dla jednych to wygodne rozwiązanie po świętach, dla innych realne wsparcie w codziennym rytmie miasta.
- Lodówka przy targowisku działa przez całą dobę
- Co można zostawić, a czego lepiej tam nie wkładać
- Wspólna półka, o którą trzeba dbać
Lodówka przy targowisku działa przez całą dobę
Zgierska Lodówka Społeczna stoi przy wejściu na targowisko miejskie, pod adresem Długa 43, i jest dostępna przez całą dobę. To miejsce otwarte dla każdego, kto chce zostawić jedzenie albo się nim poczęstować, jeśli akurat czegoś potrzebuje.
Idea jest prosta: zamiast wyrzucać nadmiar jedzenia, można podzielić się nim z innymi. W świątecznym czasie taki punkt nabiera jeszcze większego znaczenia, bo właśnie wtedy w wielu domach zostają całe półmiski i zapasy kupione z myślą o większym stole. Dzięki lodówce to, co zostało po rodzinnych spotkaniach, nie musi kończyć się w śmieciach.
Co można zostawić, a czego lepiej tam nie wkładać
W lodówce społecznej liczy się bezpieczeństwo, dlatego obowiązuje zasada, by zostawiać wyłącznie takie produkty, które samemu można by zjeść. Jedzenie ma być świeże, szczelnie zamknięte i opisane, jeśli pochodzi z domowej kuchni.
Do lodówki można włożyć:
- produkty z ważną datą przydatności do spożycia,
- żywność szczelnie zapakowaną lub w oryginalnych opakowaniach,
- domowe wypieki, zupy czy pierogi, jeśli są zamknięte, opisane i mają datę przygotowania,
- owoce, warzywa, sery, jogurty i pieczywo.
Nie powinny tam trafiać:
- surowe mięso,
- produkty z surowymi jajami, na przykład domowy majonez,
- alkohol w jakiejkolwiek postaci,
- otwarte i napoczęte produkty, na przykład słoiki po dżemie,
- żywność przeterminowana albo z oznakami zepsucia, takimi jak pleśń czy nieprzyjemny zapach,
- ubrania i obuwie.
Wspólna półka, o którą trzeba dbać
Taka lodówka działa tylko wtedy, gdy korzystający szanują ją jak wspólną przestrzeń. Jeśli coś się rozleje, warto to od razu wytrzeć. Jeśli któryś produkt nie nadaje się już do jedzenia, trzeba go wyrzucić do pobliskiego kosza, zanim zepsuje resztę zawartości.
To właśnie w takich prostych gestach widać sens foodsharingu. Zamiast bezmyślnego wyrzucania jedzenia, pojawia się oszczędność wody, energii i pracy, które już zostały w to jedzenie włożone. W Zgierzu ten pomysł ma bardzo konkretny adres i działa przez cały dzień, bez przerw i bez barier.
na podstawie: Urząd Miasta w Zgierzu.
Ostatnie Artykuły

Monoblok czy split — który typ pompy ciepła wybrać do swojego domu

Po świętach w Zgierzu lodówka społeczna znów daje drugie życie jedzeniu

Seniorzy z Teatru Bez Granic rozkręcą Stary Młyn - „Ciepła wdówka”

Zgierz chce odczarować paragrafy i stawia na adwokatów z Łodzi

Pompa Grundfos - efektywność i innowacyjność dla twojego domu

Kalkulatory walutowe i przelicznik walut, które pokazują prawdę o kursach a nie marketing banków

Nowy żłobek na Mielczarskiego otworzył drzwi przed zgierskimi rodzicami

Danuta Rinn wraca do Zgierza - Noc Muzeów zacznie się od randek

Las Grotnicki budzi się do życia i otwiera nowy przyrodniczy cykl

Świąteczny grafik lodowiska w Zgierzu z mini hokejem i przerwą na Wielkanoc

Wachlarze, klejnoty i buduar, który wypełnił muzealną salę po brzegi

Małe hokejowe gwiazdy i wielkanocna zabawa opanują lodowisko w Zgierzu

Finał unihokejowej ligi w Zgierzu rozstrzygnie sezon na parkiecie MOSiR

