W Starym Młynie rozmawiali o ranach, których nie widać u dzieci i młodzieży

W zgierskim Starym Młynie przez pięć godzin nie było miejsca na rozmowę oderwaną od codzienności. Rodzice zastępczy z powiatu zgierskiego skupili się na temacie, który rzadko bywa łatwy, ale często okazuje się niezbędny – samookaleczeniach i zaniżonej samoocenie u dzieci oraz młodzieży. Spotkanie w ramach projektu „Rodzina – moja przystań” miało pomóc dorosłym szybciej rozpoznawać sygnały ostrzegawcze i lepiej wspierać młodych ludzi.
- Pięć godzin rozmów o sygnałach, które łatwo przeoczyć
- Psycholog zamieniła trudny temat w konkretną pracę
- Zwykła rozmowa, która może mieć duże znaczenie
Pięć godzin rozmów o sygnałach, które łatwo przeoczyć
Szkolenie odbyło się 27 marca 2026 roku w budynku Miejskiego Ośrodka Kultury Stary Młyn w Zgierzu i było skierowane do rodziców zastępczych z terenu powiatu zgierskiego. Organizatorzy postawili na temat, który wymaga uważności i spokoju: jak rozumieć zachowania związane z samookaleczaniem oraz jak reagować, gdy u dziecka lub nastolatka wyraźnie słabnie poczucie własnej wartości.
To nie była sucha prelekcja. Chodziło o poszerzenie wiedzy i wzmocnienie kompetencji opiekunów, którzy na co dzień stają wobec sytuacji wymagających delikatności, cierpliwości i szybkiego odczytywania emocji. W takich rozmowach liczy się nie tylko teoria, ale też umiejętność zauważenia, że za milczeniem albo wycofaniem może kryć się coś znacznie poważniejszego.
Psycholog zamieniła trudny temat w konkretną pracę
Z uczestnikami spotkała się psycholog dr Monika Kowalska–Wojtysiak, która prowadziła zajęcia w sposób jasny i przystępny. Jak wynika z relacji organizatorów, to właśnie jej sposób tłumaczenia skomplikowanych zagadnień sprawił, że szkolenie nie ograniczyło się do wykładu, lecz stało się realną rozmową o problemach, z którymi opiekunowie mogą spotykać się na co dzień.
W programie znalazły się testy, dyskusja i wymiana doświadczeń. Uczestnicy mogli odnieść omawiane treści do własnych obserwacji, a to często najcenniejsza część takich spotkań – kiedy wiedza specjalistki zderza się z praktyką rodzin zastępczych. Samo szkolenie zostało przez nich ocenione bardzo wysoko, zarówno pod względem merytorycznym, jak i sposobu prowadzenia.
Zwykła rozmowa, która może mieć duże znaczenie
Na miejscu zadbano także o poczęstunek – był zimny bufet z kanapkami, ciastem, słonymi przekąskami, kawą, herbatą i wodą mineralną. Taki detal pokazuje, że obok poważnego tematu ważna była również atmosfera sprzyjająca uważnej rozmowie i wymianie doświadczeń.
Właśnie z takich spotkań rodzi się często najważniejsza umiejętność opiekuna zastępczego – nie tylko wiedzieć więcej, ale też szybciej dostrzegać niepokojące zmiany i nie zostawiać dziecka samego z problemem. W przypadku tematów dotyczących samookaleczeń i niskiej samooceny to może mieć znaczenie większe, niż widać na pierwszy rzut oka.
na podstawie: Powiat Zgierski.
Ostatnie Artykuły

Głowno dopłaci do nowych pieców. Są limity i krótki termin na wniosek

ZgJeżoGranie wraca do Zgierza z Piasecznym i szansą na wspólny występ

W Zgierzu otwarto dom, który daje dorosłym z niepełnosprawnościami własne życie

Lodowisko w Zgierzu zamieni się w błękitną strefę bez hałasu i pośpiechu

Jak działa pozycjonowanie stron i jakie daje efekty

Angielski, współpraca i podium dla szkół z powiatu w Głownie

Młodzi strażacy z powiatu pokazali wiedzę, która może uratować życie

Młodzi rowerzyści w Zgierzu sprawdzili wiedzę i opanowanie na torze

Romantyczny weekend w Zakopanem – apartamenty i domki na wyjątkowy pobyt

Matisse bez hałasu - kuratorskie oprowadzanie w Starym Młynie

W Starym Młynie rozmawiali o ranach, których nie widać u dzieci i młodzieży

Autobus linii 6 ominie przystanek przy Łodzi Kaliskiej podczas koncertów w Atlas Arenie

Koszykarska kuźnia talentów dołącza do grona ambasadorów powiatu

