Upał uderzy w obiekty MOSiR – ratownicy przypominają o prostych zasadach

Upał uderzy w obiekty MOSiR – ratownicy przypominają o prostych zasadach

FOT. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Zgierzu

Na zgierskich obiektach sportowych robi się dziś naprawdę gorąco, i to nie tylko od ruchu. Przy takiej pogodzie o chwile nieuwagi łatwo zarówno na boisku, jak i nad wodą, dlatego MOSiR przypomina o zasadach, które mogą oszczędzić kłopotów. To nie są drobne wskazówki na marginesie lata, lecz podstawy bezpiecznego korzystania z Malinki i innych otwartych miejsc rekreacji.

  • Woda, cień i rozsądek zanim zacznie się trening
  • Najgorętsze godziny i ryzyko, którego nie wolno lekceważyć
  • Objawy przegrzania trzeba potraktować poważnie

Woda, cień i rozsądek zanim zacznie się trening

Przy wysokich temperaturach organizm szybko traci wodę, a na obiektach otwartych w Zgierzu ten proces przyspiesza jeszcze bardziej. Dlatego najważniejsze jest regularne picie, najlepiej zwykłej niegazowanej wody, zanim pojawi się pragnienie. MOSiR zwraca też uwagę, by unikać alkoholu i napojów mocno kofeinowych, bo zamiast pomagać, mogą nasilać odwodnienie.

Warto pamiętać o prostych rzeczach, które często decydują o tym, czy wypoczynek kończy się przyjemnym zmęczeniem, czy niepotrzebnym osłabieniem:

  • pij wodę przed wysiłkiem, w jego trakcie i po zakończeniu,
  • wybieraj przewiewne, jasne ubrania z naturalnych tkanin,
  • noś czapkę, kapelusz lub inne nakrycie głowy,
  • zakładaj okulary przeciwsłoneczne,
  • smaruj skórę kremem z filtrem UV i ponawiaj ochronę po kąpieli albo większym spoceniu.

Na otwartych terenach, takich jak Malinka, cień nie jest dodatkiem, ale miejscem, w którym warto robić przerwy. To szczególnie ważne, gdy słońce zaczyna palić najmocniej.

Najgorętsze godziny i ryzyko, którego nie wolno lekceważyć

Największe obciążenie dla organizmu przypada zwykle między 15.00 a 18.00. Właśnie wtedy lepiej ograniczyć intensywny trening na słońcu, zwłaszcza jeśli ciało nie zdążyło się jeszcze przyzwyczaić do letnich temperatur. Skurcze mięśni, zawroty głowy czy nagłe osłabienie potrafią pojawić się szybciej, niż się wydaje.

Na kąpielisku warto też zachować ostrożność przy wejściu do wody. Po dłuższym opalaniu nie należy wskakiwać do niej gwałtownie. Bezpieczniej najpierw schłodzić ciało stopniowo, choćby przez oblanie twarzy i klatki piersiowej, żeby nie prowokować szoku termicznego.

MOSiR przypomina również o szczególnej trosce wobec dzieci i seniorów. To właśnie oni najczęściej najmocniej odczuwają skutki upału. Osoby starsze, zwłaszcza przyjmujące leki, powinny uważnie obserwować swoje samopoczucie i nie bagatelizować pierwszych sygnałów przegrzania.

Objawy przegrzania trzeba potraktować poważnie

Niepokój powinny wzbudzić silne zawroty głowy, nudności, osłabienie, dezorientacja, szybsze bicie serca albo szum w uszach. W takiej sytuacji najlepiej natychmiast przerwać aktywność, przenieść się w chłodniejsze miejsce i zwrócić do ratowników lub obsługi obiektu. Jeśli stan jest nagły albo się pogarsza, trzeba dzwonić pod numer 112.

Jest też jedna zasada, o której latem mówi się za mało, a która nie znosi wyjątków. Dzieci i zwierząt nie wolno zostawiać w zaparkowanym samochodzie, nawet na kilka minut. W zamkniętym aucie temperatura rośnie błyskawicznie i może osiągnąć poziom śmiertelnie niebezpieczny.

MOSiR stawia sprawę jasno – bezpieczeństwo korzystających z obiektów ma pierwszeństwo przed sportową ambicją i wakacyjnym pośpiechem. Przy takim upale rozsądek bywa cenniejszy niż kolejna seria ćwiczeń czy dłuższy pobyt na słońcu.

na podstawie: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Zgierzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Zgierzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.